niedziela, 2 czerwca 2019

Liga Narodów - czas start!

Od turnieju w katowickim Spodku zaczęliśmy swoją przygodę z Ligą Narodów. Spotkania z Australią, USA i Brazylią dały nam wstępny pogląd na formę naszej narodowej drużyny. Nie jest ona jeszcze optymalna ale pamiętajmy, że są po ciężkich treningach. Brakuje jeszcze mocy w ataku oraz zdecydowania w przyjęciu i obronie, a blok zaczyna być naszym atutem. Osobiście brakuje mi gry środkiem ale i na to czas przyjdzie. Popełniamy sporo błędów ale bądźmy dobrej myśli bo widać w nich chęć zwycięstwa i zaangażowanie w każdą akcję. Widać także walkę i pasję. Trener Vital postawił na mieszankę młodości i doświadczenia. Będzie rotował składem podczas tego turnieju aby wybrać tych najlepszych. W końcu kiedyś Liga Światowa jak i teraz Liga Narodów jest traktowana jak poligon doświadczalny. Po za tym sprawdza na ile sobie może pozwolić co skutkuje żółtymi kartkami. Po drugim meczu miał już ich dwie na swoim koncie :D

Jeśli chodzi, tak na poważnie, o moje zdanie na temat Heynena to swoją walecznością i profesjonalnym podejściem do każdego spotkania pokazuje swoim graczom, że skoro on może zawalczyć to oni również. Wielki szacunek także dla Niego za śpiewanie polskiego hymnu. Pokazuje tym, że szanuje Nasz kraj i jest z nim całym swoim sercem. Na koniec wyniki biało-czerwonych z pierwszego turnieju Ligi Narodów:
Polska - Australia 3:1
Polska - USA 3:2
Polska - Brazylia 1:3
Dwa zwycięstwa i jedna przegrana to całkiem dobry bilans z pierwszego turnieju. Teraz zostaje czekać na kolejny rozgrywany w Chinach gdzie zmierzymy się z gospodarzami, czyli reprezentacją Chin oraz ponad to Francji i Bułgarii.


*****
Po bardzo długiej przerwie wracam do pisania, które sprawia mi bardzo dużo frajdy bo piszę o czymś co było, jest i będzie moją pasją.

1 komentarz:

  1. I tried this several years ago and had a terrible time with getting all of it to be straight. I eventually made some shorter, some longer and used that layout.

    OdpowiedzUsuń