Czy ktoś z Nas miał wątpliwości? Czy ktoś z Nas nie wierzył? Jeśli na którekolwiek pytanie odpowiedzieliście TAK to daleko Wam do prawdziwych kibiców. Faktem jest, że w odniesieniu Naszego sukcesu przyczynili się Włosi przegrywając dwa mecze. Ale czy to ważne? Najważniejszy jest fakt, że tymi trzema ostatnimi spotkaniami udowodniliśmy niedowiarkom, że jesteśmy wielcy. Popełniamy błędy, czasem z rezygnacją patrzymy na uciekające punkty ale jednego nikt Nam nie odbierze. Waleczności. To ona doprowadza Nas do końcowego sukcesu, a wiara w zwycięstwo jest jak przyprawa nadająca smak sukcesowi. Lecimy do na FinalSix "czikago" aby w pierwszych meczach zmierzyć się z Brazylią i Iranem.
*****
No i mamy to! :D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz